Jesteśmy mocno poruszeni i zasmuceni informacją, która dotarła do nas dzisiaj z Majorki o tym, że w środę 15 kwietnia tragicznie zmarła nasza droga prezes i koleżanka Maja Jaromirska-Lewińska.
Przez ten niespełna rok, od kiedy pełniła funkcję naszej szefowej, stała się nam bardzo bliska i dała się poznać jako osoba niezwykle życzliwa, uśmiechnięta, zaangażowana zarówno w pracę zawodową jak i swoje pasje związane ze sportem.
Twoje odejście Maju jest dla nas ogromną stratą, po której długo się nie otrząsiemy.